Start › Darmowy audyt

Darmowy audyt oferty. Potrzebujemy tylko kodów EAN

Nie prosimy o dostęp do konta, o raporty ani o dane sprzedażowe. Podaj kody EAN swoich produktów, a odeślemy listę tego, co widzi na nich klient i wyszukiwarka, z zaznaczeniem, które błędy kosztują najwięcej.

Co sprawdzamy

  • Czy produkt w ogóle jest na rynku. Dla każdego kodu sprawdzamy, na których rynkach istnieje karta produktowa, a gdzie jej nie ma, choć powinna być.
  • Duplikaty kart. Najczęstszy cichy koszt w katalogu: dwie karty tego samego produktu dzielą między siebie ruch, opinie i historię sprzedaży.
  • Kompletność treści. Tytuł, punkty, opis, obecność sekcji A+, liczba i jakość zdjęć, wideo. Każdy brak to miejsce, w którym karta przegrywa z konkurencyjną.
  • Warianty. Czy pojemności i kolory tworzą jedną rodzinę, czy stoją osobno i nie dzielą się opiniami.
  • Kto sprzedaje na Twojej karcie. Liczba ofert, kto ma Buy Box i czy pojawiają się sprzedawcy, o których nie wiesz.
  • Rozjazd cen między rynkami. Ceny publiczne na poszczególnych rynkach zestawione obok siebie, razem z różnicą w procentach.
  • Dane zgodności. Czy na karcie są dane producenta i osoby odpowiedzialnej wymagane przez GPSR. Ich brak potrafi zdjąć ofertę bez ostrzeżenia.
  • Opinie. Ile ich jest, jaka jest ocena i czy przenoszą się między wariantami.
  • Obecność na Allegro. Czy kod jest w katalogu produktowym, czy są oferty i czy to Twoje oferty.
  • Widoczność na frazach. Czy produkt pokazuje się na frazach, na których klient faktycznie go szuka.

Wyślij kody EAN

Odsyłamy wynik na podany adres. Bez zapisu na newsletter i bez telefonów.

Jeden kod w linii albo po przecinku. Do 20 kodów.

Odsyłamy wynik w ciągu 2-3 dni roboczych.

Do 20 kodów EANTyle sprawdzamy bez opłat. Przy większym katalogu wybierz produkty, na których najbardziej Ci zależy.
2-3 dni roboczeTyle zwykle zajmuje zebranie danych z rynków i opisanie tego, co z nich wynika.
Bez zobowiązańLista problemów jest Twoja niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na współpracę.

Czego nie zobaczymy bez dostępów

Uczciwie: audyt na samych kodach EAN ma granicę. Bez dostępu do konta nie zobaczymy kampanii reklamowych i ich kosztu, marż, stanów magazynowych, wewnętrznych raportów platformy ani historii spraw z supportem. To wszystko wymaga nadania uprawnień i pojawia się dopiero na etapie właściwej współpracy.

Widzimy natomiast dokładnie to samo, co widzi Twój klient i algorytm wyszukiwarki. Z doświadczenia to właśnie w tej warstwie leży większość pieniędzy zostawionych na stole: zdjęta oferta, której nikt nie zauważył, duplikat karty przejmujący połowę ruchu, brakujące dane zgodności albo cena, która na jednym rynku jest o jedną trzecią wyższa niż na sąsiednim.

Jak to wygląda

  1. Wysyłasz kodyWklejasz kody EAN w formularz. Nic więcej nie jest potrzebne, żeby zacząć.
  2. Zbieramy daneSprawdzamy publicznie dostępne informacje o tych produktach na wskazanych kanałach i rynkach.
  3. Dostajesz listęKonkretne problemy, każdy z krótkim wyjaśnieniem, dlaczego kosztuje, uszeregowane od najdroższego.
  4. DecydujeszJeśli chcesz, rozmawiamy o tym, co i w jakiej kolejności naprawić. Jeśli nie, lista zostaje u Ciebie i możesz zrobić to samodzielnie.

Pytania, które padają najczęściej

Naprawdę za darmo?

Tak, do 20 kodów EAN. Robimy to, bo z listy problemów najszybciej widać, czy w ogóle mamy o czym rozmawiać. Nie ma tu okresu próbnego ani umowy do podpisania.

Czy potrzebujecie dostępu do naszego konta?

Nie. Audyt opieramy na danych, które platformy pokazują publicznie każdemu. Dostępy są potrzebne dopiero wtedy, gdyby trzeba było coś naprawiać.

Mamy 500 produktów, co wtedy?

Wybierz 20 najważniejszych. Te same błędy zwykle powtarzają się w całym katalogu, więc próbka pokazuje skalę. Przejście całego katalogu to już praca projektowa i wtedy ją wyceniamy.

Co robicie z naszymi danymi?

Kody EAN są jawne, ale i tak używamy ich wyłącznie do tego audytu i nie przekazujemy dalej. Adres e-mail służy do odesłania wyniku i do ewentualnej odpowiedzi na pytania.

Na jakich rynkach sprawdzacie?

Domyślnie Polska i największe rynki europejskie Amazon oraz Allegro. Jeśli sprzedajesz gdzie indziej, dopisz to w uwagach.

Kto to robi?

Jakub Milewski. Ta sama osoba, która potem wprowadza zmiany, jeśli zdecydujesz się na współpracę.

Porozmawiajmy

Napisz, z czym się mierzysz. Odpowiadamy konkretnie, bez ofert na 20 slajdów.

jm@eprojekty.eu