Zaczynamy od audytu, nie od prezentacji
Pierwsze, co robimy, to sprawdzenie stanu faktycznego: co jest w katalogu, które oferty są
zdjęte i dlaczego, gdzie brakuje treści, jak wyglądają ceny względem konkurencji, czy ktoś nie
siedzi na Twoich kartach. Z tego powstaje lista problemów uszeregowana według tego,
ile realnie kosztują - a nie według tego, co najłatwiej sprzedać jako usługę.
Tę listę dostajesz niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na współpracę. Zwykle okazuje
się, że największy zysk leży w naprawieniu tego, co już istnieje.
Harmonogram na piśmie, z podziałem odpowiedzialności
Przy każdym wdrożeniu dostajesz dokument z etapami, terminami i - to jest kluczowe -
kolumną "co potrzebne od Ciebie" przy każdym etapie. Dzięki temu, gdy coś się
opóźnia, od razu widać po czyjej stronie leży blokada. Nie ma miejsca na "czekamy na Was"
kontra "przecież wysłaliśmy".
Typowy przebieg wdrożenia
- Fundament i dostępyRozpoznanie stanu kont, uruchomienie dostępów, weryfikacja kompletności danych produktowych. Sprawdzamy też, czy Twoje produkty nie są już wystawione przez podmioty trzecie.
- Uporządkowanie praw do markiBrand Registry, role i uprawnienia, uruchomienie ochrony. To musi być pierwsze, bo bez tego nie ruszy ani treść A+, ani Transparency, ani zgłaszanie naruszeń.
- Treść i brief graficznyResearch słów kluczowych per rynek, tytuły, opisy, struktura wariantów. Do tego rozpiska, co ma być na każdym zdjęciu, oparta o analizę konkurencji - żeby grafik nie zgadywał.
- Karty produktoweZakładanie ofert, wgranie treści i grafik, powiązanie wariantów w rodziny, A+ i Storefront.
- ZatowarowanieWyliczenie pierwszej wysyłki, plan wysyłki, etykiety i wymagania magazynowe. Kontrola, że towar spełnia warunki programów ochrony, zanim wyjedzie.
- Uruchomienie i kampanieStruktura kampanii startowych, ceny, promocje wprowadzające, monitoring pozycji. Pierwszy raport wyników po 30 dniach sprzedaży.
- Kolejne rynkiDecyzja o rozszerzeniu zapada na podstawie wyników pierwszej fali, nie z góry. Tłumaczenia, lokalizacja, weryfikacja obowiązków lokalnych.
Dlaczego kolejność ma znaczenie
Ochrona marki przed zatowarowaniem, nie po. Kody programów ochrony muszą trafić na
opakowania zanim towar pojedzie do magazynu platformy. Jeśli wyjedzie bez nich,
zostanie zablokowany po uruchomieniu programu, a jedynym wyjściem jest zwrot
i przeetykietowanie. Dlatego ochrona jest etapem drugim, a zatowarowanie piątym.
Prawa do marki przed wszystkim. Rozszerzona treść, ochrona kart i zgłaszanie naruszeń
wymagają aktywnego Brand Registry z poprawnie nadanymi uprawnieniami. Częsty problem: marka
jest zarejestrowana na koncie poprzedniej agencji. Sprawdzamy to na samym początku, bo od
tego zależy, czy harmonogram w ogóle jest realny.
Czego potrzebujemy od Ciebie
- Dostępy do kont sprzedażowych i reklamowych w zakresie objętym współpracą
- Lista produktów z kodami EAN i cenami
- Dokumentacja produktowa: dane techniczne, karty charakterystyki, dane podmiotu odpowiedzialnego
- Świadectwa rejestracji znaków towarowych, jeśli wchodzimy w ochronę marki
- Osoba kontaktowa po Waszej stronie, która może podejmować decyzje
Jeśli czegoś z tej listy nie ma, mówimy o tym od razu i wpisujemy w harmonogram jako
zależność. Nie odkrywamy braków w połowie wdrożenia.
Zasady, przy których się upieramy
- Konta i marka zostają Twoje. Pracujemy na nadanych dostępach, które
możesz odebrać w każdej chwili. Rejestracje robimy na Twoim koncie, nigdy na naszym.
- Zmiany masowe idą po podglądzie. Zanim cokolwiek pójdzie na tysiąc ofert,
widzisz, co dokładnie się wydarzy.
- Ryzyka mówimy z góry. Także te niewygodne, które mogą przesunąć termin
albo podnieść koszt po Twojej stronie.
- Dostępność jest jawna. Urlop czy dłuższa nieobecność trafia do
harmonogramu z wyprzedzeniem, a nie jako niespodzianka w trakcie.